005
Mimo tego, że pogoda dzisiaj nawet dopisała to dzień był poprostu do.. dupy. Nawet nie chce mi się rozpisywać dlaczego i po co. Marzy mi się już tylko moje wygodne łóżko, kołderka, poduszka, jasiek i kocyk! Dziękuję mojegu misiowi za dzisiejszą gościnę i chusteczkę, która wysłuchała moich dzisiejszych żali.. Wracając do misia „napadłam” na misia krzaczki i porobiłam im zdjęcia:



Potem pomęczyłam pieska sąsiadów, rzuciłam mu piłeczkę i poszłam do domku..



Popołudniu był rower i film „Click” z Prosiaczkiem. Śmianie się z tego, że druga płacze wcale nie jest zabawne, ale to trzeba obejrzeć ten film, żeby to zrozumieć. Poza tym Ola podsuneła mi dzisiaj fajny pomysł na wakacje: wyjazd rowerem przed siebie, a ja myślę, że Słupsk-Bydgoszcz-Poznań-Koszalin i nadmorskie miejscowości w drodze do Słupska były by ok i bardzo mi się ten pomysł podoba. Tylko trzeba go dopracować, zebrać środki i.. jechać. To tyle na dzisiaj. Dobranoc ;).
Filed under: nikon d80, rośliny, zwierzęta |
Tags: kwiaty, pies
Dzień dobry xD
a ja się od rana nie czuję -.- głowa mnie boli, wszystko mnie boli, ale przynajmniej wieczór miło spędziłem. Zdjęcia ładne ^^ wg mnie, tylko coś tak jakoś hmm… dlaczego tylko badyle? i piesek? gdzie są pipole? czekam na nowe zdjęcia i jakieś komentarze innych bo co ja jeden sam mam tu począć. ;* i chciałbym dodać na koniec, co w sumie nic nie wniesie do treści komentarza, ani do wartości fotologa: Kocham Karolinę!
oj Maćku to już nie jest fotolog tylko photoblog albo fotoblog. bo te badyle są ładne, a ten piesek mnie w końcu polubił :) i.. pozdrawiam Twoją kuzynkę he :)