034

10maj08

Wstałam dzisiaj przez 7, chcąc nie chcąc pojechałam na te całe żurawie, których nie było.. Ale byłam pod wiatrakami (w końcu!). Jestem strasznie zmęczona, nic się dzisiaj nie uczyłam, nic nie umiem na ustną prezetację z języka polskiego i jutro będę musiała koniecznie to nadrobić.

Ach, no i opona mi się znowu przebiła. Czy tam dentka, w każdym razie to co jest w środku. Widać nie powinno się łatać łaty na łacie i jeszcze łatą to załatać.. Pozdrawiam :).


3 Responses to “034”  

  1. 1 barteknowak

    oko jest zajebiste

  2. 2 Bartek

    i w sumie drugie tez jest fajne

  3. 3 Bartek

    no tak wczesniej inaczej nazywala sie ta strona: http://nowaczek.org ale postanowilem ze nie bede utrzymywal narazie u siebie na serwie wordpressa tylko przezyce sie tutaj. ale niedlugo ruszam z http://www.barteknowak.eu/blog i barteknowak.eu.
    ps. ten dinozaur sie porusza ze srodkowego zdjecia i wydaje odglosy :D

Leave a Reply